Tajemnica mydła Aleppo

Podróżując po Syrii kolekcjonowałam różne rodzaje mydeł Aleppo, na koniec miałam ich całą walizkę i jeszcze połowę walizki Oskara.

Kupowałam zawsze to samo, tradycyjne mydło Ghar (uwielbiam tę jego arabska nazwę) o sześciennym kształcie i złoto brązowym zabarwieniu z zewnątrz, a szmaragdowozielonym kolorze w środku.

Jednak każda z kostek różniła się od siebie, przede wszystkim odcieniem zewnętrznej warstwy – od jasnożółtej, przez brązowozłotą, do prawie ciemnobrązowej i złotej. Różniły się one także bardzo mocno zapachem. Niektóre z nich pachniały jakby starym, zjełczałym tłuszczem, niektóre bardziej oliwkowo, a niektóre z wyraźną nutą oleju laurowego. Najtańsze, wykonane ze słabej jakości oliwy i praktycznie nie zawierające oleju laurowego były sprzedawane na lokalnych marketach rolniczych. Na każdym takim bazarku pośród stosów oliwek, bakłażanów, karczochów, można było kupić słabej jakości, bardzo tanie jasnożółte kostki Ghar. Mydła o wyższej jakości, te ciemniejsze, były dostępne w sklepikach na starym mieście, markowych sklepach znanych aleppskich marek i dużych bazarach (suk’ach).

Poznaliśmy kilka najbardziej szanowanych i znanych od pokoleń rodów mydlarzy w Aleppo. Odwiedzaliśmy ich w firmach lub byliśmy zapraszani do ich domów.

Te spotkania miały niepowtarzalny syryjski klimat. Przy gorącej, aromatycznej i obowiązkowo słodkiej herbacie, mnóstwie jeszcze słodszych balkaw i bogactwie innych rodzajów ciasteczek, zbierało się grono Syryjczyków (nigdy nie spotkałam w Syrii kobiet pracujących w jakimkolwiek biznesie). Był to przekrój wszystkich pokoleń rodziny – starszych nestorów, ich synów, młodszych chłopców oraz pozostałych pracowników firmy. Byliśmy z Oskarem przyjmowani z szacunkiem i ciekawością. Spędziliśmy z nimi długie godziny, dopytując o składniki, proces produkcji, o różnice w oferowanych przez handlarzy kostkach mydła. Kończyło się na rozmowach o ich tradycjach, kulturze i naszych opowieściach o Polsce. Szczegółów i informacji o wytwarzaniu mydeł poznaliśmy naprawdę sporo.

Największą wartość stanowią używane w produkcji składniki: oliwa i olej laurowy. Do nich przykłada się największą uwagę.

O ile oliwa była mi dość dobrze znana, to w olejku laurowym, który przyniesiono mi i z dumą zaprezentowano, zakochałam się „od pierwszego wejrzenia” i pierwszego zapachu. Przepadłam i do dziś tęsknię. Przepiękny, głęboki, ciemnozielony, szmaragdowy kolor i cudowny ziołowy, intensywny zapach. Najlepsze jakościowo oleje laurowe kupowane były od producentów z północnej Syrii i z terenów nadmorskich Turcji.

Od tego momentu liście laurowe stały się moją ulubioną przyprawą, którą dodaję do każdej słonej, a nawet i słodkiej potrawy. Lubię też palić pokruszone liście laurowe które wypełniają tym szlachetnym zapachem dom. Jednak zapach oleju z jagód poznany w Aleppo jest niedościgniony.

Podróże zdecydowanie wpływają moje nawyki nie tylko pielęgnacyjne, ale i kulinarne. Jeśli będziemy mieli okazję się spotkać, przygotuję czekoladowo – rozmarynowo – lawendowe ciasto oraz pyszny słodki, aromatyczny, mleczny, ryżowy pudding, gdzie liść laurowy pełni istotną rolę.

Gdy poznałam i zobaczyłam proces produkcji, zrozumiałam istotę jakości używanego surowca. Jednak prawdziwa tajemnica tego mydła to odkrycie, że zamknięty jest w nim duch, klimat i historia Syrii. Mydło Aleppo to dziedzictwo prastarej, rzemieślniczej tradycji mydlarskiej, przekazywanej i kultywowanej od pokoleń w ten sam, niezmienny sposób.

Składniki

Olej z jagód drzewek laurowych

Drzewa i krzewy laurowe (laurus nobilis), to wiecznie zielone i aromatyczne drzewa. W czasach prehistorycznych lasy laurowe pokrywały olbrzymią część basenu Morza Śródziemnego. Wraz z wysychaniem morza zanikały, obecnie ich pozostałości porastają północne tereny Syrii, południowe tereny Turcji, Hiszpanii, Portugalii i północne tereny Maroko. Rosną one na przybrzeżnych i górskich prowincjach takich jak Latakya, Taurus i Kassab. Mieszkańcy wiosek zbierają jagody z dziko rosnących drzewek i wydobywają z nich olej, przy użyciu tradycyjnych metod. Jagody są przez kilka godzin gotowane w wodzie, a wydobywający się z jagód olej wypływa na jej powierzchnię, zostaje zebrany, przefiltrowany i butelkowany. Z 16 kilogramów jagód wawrzynu powstaje około 1 litra oleju laurowego. W ostatnich latach przeważająca część oleju z jagód laurowych dostarczana była z Turcji. Jakość oleju laurowego różni się w zależności od zawartości w nim kwasów tłuszczowych, która w każdej odmianie lauru jest inna. Każda odmiana charakteryzuje się różnym rodzajem jagód, które mogą mieć inny zapach, wielkość i kolor.

Właściwości oleju laurowego dla skóry są wręcz lecznicze. Olej ten ma działanie przeciwzapalne, oczyszczające, regeneracyjne. Koi i pomaga pozbyć się wszelkich uporczywych problemów skórnych. Ma silne działanie antybakteryjne.

Oliwa z oliwek

Kocham drzewa. Uwielbiam również te niewielkie drzewka oliwne, które sprzedawane są u nas w donicach, ale serce bije mi szybciej na widok starego, naturalnie rosnącego drzewa oliwnego. Jest to istne arcydzieło. Planując podróż do Libanu marzyłam o zobaczeniu starożytnych drzew oliwnych, których wiek określany jest na 6 tysięcy lat. To ponoć z tych drzew gołąb przyniósł Noemu gałązkę zwiastującą koniec potopu. Marzyłam też o zobaczeniu nieco młodszych od oliwnych, prastarych drzew cedrowych, które są niezwykłym unikatem i symbolem Libanu. Niestety miesiąc przed naszą podróżą świat obiegła informacja o porwaniu w Libanie kilku podróżujących rowerzystów. Po prostu zniknęli, na poboczu drogi pozostawiono tylko ich rowery. Po przybyciu do Bejrutu zostaliśmy poinformowani, aby nie odwiedzać tych terenów. Jestem przekonana, że jeszcze tam kiedyś wrócę. Dlaczego o tym wspominam? Aby zwrócić uwagę na piękno drzew i gajów oliwnych, z których pozyskiwane są oliwki. Rozległe gaje oliwne w Syrii również zapierają dech w piersiach. Ich zakurzone liście pasują do krajobrazu, który doskonale odzwierciedla również kostka mydła Aleppo.

Oliwa tłoczona z tych oliwek ma wspaniałe właściwości nawilżające, oczyszczające, natłuszczające.
Razem z olejem laurowym tworzy wspaniały duet, pielęgnujący każdą, nawet najbardziej wymagającą skórę.